Na Początku Było Punto. A Punto Było Dobre.

Ale nic nie jest wieczne...

Teraz jeździmy wolniej ale za to w miejsca gdzie Fiacik by nie dojechał.


A tak wygląda Zuczka od środka:

Trochę brudny silnik.

Zacisk (co mu się zapiekła jedna tulejka prowadząca) i tarcza... też nieczyste.

Kawał wała. Przedniego. Jakoś również się nie błyszczy. Siakaś klątwa?

Zbliżenie. Uśmiech proszę. :]


Części Które Stały się Zbędne

Na razie tylko plastikowy "kangur" A-barem z angielska zwany też.

Jakby ktoś chciał zanabyć taką wspaniałą część "tuningową" to zapraszam

Właśnie pojawiła się nowa pozycja:


Opony Pneus Ovada 235x75R15 M/T


sztuk cztery, stan taki sobie co zresztą widać na fotkach, ale za to cena rewelacyjna:

350pln


Jak zwykle zainteresowanych zapraszam do napisania maila.

Oczywiście wszystkie fotki są klikalne.




Apendix A

Podania ludowe mówią że na początku wcale nie było Punto tylko Chaos. Coś w tym jest. Z Chaosu podobno wyłonił się Polski Fiat 126p. A był on czerwony. I fajny był, bo przedtem co najwyżej można było wsiąść w autobus pospieszny zamiast zwykłego. Ale jak się okazało nie tylko ja uważałem że fajny był. I znowu komunikacja miejska została moim przyjacielem.

Stan ten nie trwał jednak wiecznie. Znowu zrobiło się czerwono. Tym razem można było to coś nazwać nawet samochodem. Było to CC900 i złego słowa nie dam powiedzieć na ten produkt polskiego robotnika. Na szczęście z nim rozstaliśmy się w pokoju i na drodze oficjalnej.

Może kiedyś znajdę w jakimś kącie foty tych legendarnych stworzeń...